Dziś mamy 16 września 2021, czwartek, imieniny obchodzą:
18 sierpnia 2021

Seniorki straciły oszczędności życia. Jedna z nich wyrzuciła 44 tys. zł z balkonu

fot. archiwum

fot. archiwum

Sprawcy podszywając się pod policjantów okradli# wczoraj dwie bydgoszczanki na łączną kwotę 50 tysięcy złotych. 89 i 88-latka straciły pieniądze, po tym jak odebrały telefon od „fałszywego” policjanta. Pamiętajmy, że policjanci nigdy i pod żadnym pozorem nie zwracają się z prośbą o przekazanie jakichkolwiek kwot pieniędzy. Bądźmy czujni i nie przekazujmy żadnych pieniędzy osobom podającym się za policjantów. To oszuści!

Wczoraj (17.08.2021) policjanci z bydgoskiego Śródmieścia otrzymali dwa zgłoszenia dotyczące oszustw metodą na tzw. policjanta.

Pokrzywdzona 88-latka odebrała telefon z zapytaniem o adres pod pretekstem dostarczenia przesyłki. Chwilę później na jej telefon stacjonarny zadzwonił nieznany mężczyzna, który przedstawił się jako policjant CBŚP i poinformował seniorkę, że w ramach współpracy z policją musi przekazać posiadane pieniądze, gdyż te są zagrożone. Kobieta nie podejrzewając złych intencji dzwoniącego mężczyzny wyrzuciła z balkonu reklamówkę z zawartością 44 tysięcy złotych.

Natomiast w przypadku 89-letniej bydgoszczanki sprawca podawał się za policjanta dzwoniącego ze szpitala. Mężczyzna poinformował seniorkę, iż jej wnuczka jest chora na COVID-19 i potrzebne są pieniądze na zastrzyki. Bydgoszczanka uwierzyła w tę historię i przekazała mężczyźnie, który pojawił się w drzwiach jej mieszkania swoje oszczędności w kwocie 6 tysięcy złotych.

Obie pokrzywdzone po pewnym czasie zorientowały się, że zostały oszukane.

Pamiętajmy, że policjanci nigdy i pod żadnym pozorem nie zwracają się z prośbą o przekazanie jakichkolwiek kwot pieniędzy.

Tego rodzaju sytuacje są dowodem na to, że mamy do czynienia z oszustami. Niestety dopiero po wszystkim ofiara orientuje się, że została oszukana, bardzo często wcześniej przekazując oszustom oszczędności swojego życia, a nawet zaciągając kredyty.

Oszustwa „na wnuczka” i „na policjanta”, to oszustwa, w których ofiarami są przeważnie osoby starsze. Metoda działania przestępców w takich przypadkach za każdym razem jest bardzo podobna. Najczęściej wyszukują osobę, jej adres i numer telefonu w książce telefonicznej, po czym nawiązują kontakt. Podają się za członka rodziny: wnuczka, kolegę, przyjaciela, a ostatnio najczęściej policjanta. W tym ostatnim przypadku informują najczęściej, że prowadzą akcję przeciwko przestępcom, którzy okradają ludzi z oszczędności ich życia. Do tego prowadzą rozmowę w taki sposób, że osoba pokrzywdzona jest przekonana, że rozmawia z prawdziwym policjantem.

Apelujemy również do bliskich osób starszych - zadbajcie Państwo o bezpieczeństwo seniorów. Powiedzcie im o zagrożeniach, uczulcie na opisywane przestępcze techniki, z których korzystają oszuści.

Porozmawiajcie ze swoimi rodzicami bądź dziadkami o czyhających na nich zagrożeniach ze strony takich osób. Wpłyńcie Państwo na osoby starsze, by kontaktowały się z Wami i pytały o radę.

Pamiętajmy!! Policjanci nigdy nie dzwonią w takich przypadkach jak opisują to oszuści podający się za policjantów i nigdy nie żądają wypłaty pieniędzy.

Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości zawsze możemy zadzwonić na Policję.

112 to numer alarmowy, pod którym mogą Państwo uzyskać pomoc.

Materiał: podkom. Lidia Kowalska - Zespół Prasowy KWP Bydgoszcz

Oceń artykuł: 0 0

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!


0

Budowlany raj i transportowa trauma. Niektórzy żałują założenia firmy

W budownictwie żaden z prezesów czy właścicieli firm nie żałuje, że# prowadzi tego typu biznes. Wśród firm transportowych aż 6 na 10 szefów czy właścicieli zarzeka się, że kolejny raz nie uruchomiłoby przedsiębiorstwa specjalizującego się w usługach przewozowych. Przyczyny niechęci do nowego startu w tej samej branży są różne. Przedstawiciele handlu i przemysłu wspominają przede wszystkim o wymagających warunkach wysokiej konkurencyjności. Usługodawcy narzekają na kapitałochłonność i podobnie jak przedsiębiorcy transportowi rozważają prowadzenie działalności poza granicami kraju – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor.

(czytaj więcej)
0

Światowy Dzień Alkoholowego Zespołu Płodowego. Co należy o nim wiedzieć?

Światowy Dzień FAS (Alkoholowy Zespół Płodowy) obchodzony jest# 9 września i rozpoczyna się punktualnie o godzinie 9:09 od 1999 roku, kiedy to w Auckland w Nowej Zelandii, o godzinie 9.09 zabrzmiały dzwony w Kościele Metodystów. Powtarzające się dziewiątki w dacie i godzinie mają symboliczną wymowę: 9 miesięcy ciąży bez alkoholu.

(czytaj więcej)
0

Co 5. Polak choruje na otyłość. Konsekwencje niewidoczne gołym okiem

Z badań wynika, że niemal 60% dorosłych Polaków waży za# dużo, a odsetek ten w ciągu ostatnich 10 lat wzrósł o 13%. Otyłość ma 21%, a nadwagę 38% mieszkańców naszego kraju. Choroba ta generuje około 200 powikłań, ale mówiąc o skutkach jej występowania należy też wspomnieć o konsekwencjach ekonomicznych. Z raportu Fundacji Republikańskiej ”Otyłość epidemią XXI wieku” wynika, że koszty bezpośrednie otyłości (świadczenia zdrowotne i koszty leków, stosowanych głównie w terapii powikłań otyłości, a także programy profilaktyczne), stanowią około 5 mld złotych rocznie. Koszty pośrednie, choć trudne do oszacowania (wynikające z absencji w pracy, utraconych podatków lub dochodów) wynoszą około 10 mld zł rocznie.

(czytaj więcej)
0

Wesela coraz droższe. Młoda para wydaje średnio 40 tysięcy złotych

Koszt organizacji przyjęcia ślubnego w Polsce rośnie z# roku na rok. Ile kosztuje wesele? Jak wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych średni wydatek na imprezę dla 100 do 150 osób to od 50 do 80 tysięcy złotych. Wartość rynku ślubnego oscyluje w graniach 7 miliardów złotych, a w kopertach nowożeńcy dostają rocznie 2,5-3 miliardów złotych. Wspomniane kwoty to mediana, a najbogatsze pary w Polsce potrafią wydać nawet kilkaset tysięcy złotych na wymarzone przyjęcie ślubne.

(czytaj więcej)