Orszak z udziałem kilkunastu tysięcy osób. Barwny korowód
fot. Marcin Jarzembowski i Wiesław Kajdasz
„Każdy z nas ma być gwiazdą betlejemską dla# drugiego człowieka. Ludzi obok nas mamy prowadzić do Jezusa” – mówił bp Krzysztof Włodarczyk. Msza św. w bazylice św. Wincentego a Paulo rozpoczęła 13. Bydgoski Orszak Trzech Króli, w którym przeszło kilkanaście tysięcy osób.
Biskup przypomniał, że uroczystość Objawienia Pańskiego kończy obchody Roku Świętego w Rzymie. – Roku, w którym jako pielgrzymi nadziei, jak mędrcy ze wschodu, odnajdywaliśmy Pana i Zbawiciela na drogach naszego życia – powiedział.
Obchodzony jubileusz – jak dodał bp Włodarczyk – w rozumieniu biblijnym, został zaproponowany jako okazja do przywrócenia prawidłowej relacji z Bogiem, między ludźmi i z całym stworzeniem. – Wiemy, że nie jest to łatwe, jest to droga, proces. Obraz mędrców ze wschodu ukazuje to bardzo jasno. Benedykt XVI nazwał Trzech Króli „ludźmi niespokojnego serca”. To stała cecha duszy, która pośród kruchości świata szuka Chrystusa – mówił ordynariusz.
Zaraz potem dodał, że każdy ma z pewnością osobę, która jak betlejemska gwiazda pomogła odnaleźć mu drogę do Jezusa. – W dzisiejszą uroczystość spytaj siostro i bracie: kto jest twoją gwiazdą betlejemską? Często będzie to twój ojciec i matka. Patrzyłeś jako dziecko na ich przykład. Czyż nie byli jak ta gwiazda, wskazując ci drogę do Jezusa? Jeśli tak, dzisiaj podziękuj za nich. A może twoją betlejemską gwiazdą był jakiś kapłan? A może twój znajomy lub przyjaciel? A może ktoś ze wspólnoty parafialnej, z grupy modlitewnej, czy ruchu lub stowarzyszenia? – pytał.
Po błogosławieństwie przedstawicielom poszczególnych dekanatów wręczone zostały certyfikaty pielgrzyma. Trafiły one do osób, które w czasie Roku Świętego nawiedziły wyznaczone przez biskupa świątynie jubileuszowe.
Po zakończeniu liturgii barwny korowód wyruszył w stronę Starego Rynku, by tam, tradycyjnie, oddać pokłon Jezusowi. Przy śpiewie kolęd, animowanych przez chór Diakonii Muzycznej Ruchu Światło-Życie oraz dzieci z Młodzieżowego Domu Kultury nr 2 w Bydgoszczy, Nowonarodzonego przywitali pasterze. Po nich Kacper, Melchior i Baltazar złożyli dary, oddając cześć Dzieciątku.
Jak co roku, królowie reprezentowali trzy kontynenty. Odtwórcą Króla Afrykańskiego, po raz piąty był Ernest Essuman-Mensah, pochodzący z Ghany, od ponad 30 lat mieszkaniec Bydgoszczy. Króla Azjatyckiego po raz trzeci zagrał pochodzący z Indii John Peter Sunder, natomiast w roli Króla Europejskiego wystąpił Łukasz Pszenny, Bydgoszczanin. – Jestem na co dzień mężem oraz ojcem trójki dzieci. Bardzo się cieszę, że mogę uczestniczyć w tym orszaku. Dla mnie jest to wydarzenie pełne radości, wiary oraz wspólnoty, która jednoczy ludzi – powiedział Łukasz Pszenny. – Udział w Orszaku Trzech Króli sprawia mi dużą radość. Powoduje, że czuję się ściślej związany z lokalną społecznością – dodaje Ernest Essuman-Mensah
W roli Świętej Rodziny uczestnicy zobaczyli Zofię i Krzysztofa Bukowieckich z rocznym synkiem Jurkiem. – Jesteśmy na orszaku każdego roku, ze względu na udział mojego męża jako anioła na szczudłach, ale też po to, żeby celebrować ten dzień i spotkać znajome twarze. Dzięki temu czujemy jedność z Kościołem i wyjątkowość tego dnia. Wyjście na orszak stało się już tradycją w naszej rodzinie i – mam nadzieję – nią pozostanie. To duży zaszczyt, że przypadło nam odegranie Świętej Rodziny. Na pewno czymś niesamowitym było zobaczenie orszaku z innej perspektywy niż w latach poprzednich, bo w bardzo wyjątkowej dla mnie roli. Maryja jest mi bliska szczególnie w moim nowym, macierzyńskim życiu. Wejście w jej rolę jest dla mnie poruszającym wyzwaniem – powiedziała Zofia.
Tradycyjnie w orszaku, pojawili się Symeon i prorokini Anny. Wśród uczestników można było spotkać: przedstawicieli Izby Rzemieślniczej, aniołów, pasterzy, skautów, harcerzy oraz całe rodziny tworzące królewskie orszaki. – Czujemy się szczęśliwi, że po raz kolejny wszystko się udało – podsumowali Regina i Marek Piątkowscy, którzy ostatni raz wystąpili w roli organizatorów. Małżeństwo z Domowego Kościoła było zaangażowane w jedno z największych ewangelizacyjnych wydarzeń od pierwszej jego edycji.
Materiał: Marcin Jarzembowski / Diecezja Bydgoska
Autor nie wyraża zgody na komentowanie artykułu.
Galeria
Czytaj również
- Orlik przy Alei Pokoju zmienia się na lepsze. Trwa modernizacja obiektu
- Starostowie Dożynek Powiatowo-Gminnych. Poznajcie ich bliżej
- Drogi za ponad 861 tys. zł już gotowe. Kolejne inwestycje przed gminą
- Święto Wojska Polskiego w Solcu Kujawskim. Oddali hołd bohaterom
- Dziękowano za 23 lata posługi. "Tysiące ludzi, jedna służba"
Walczyli o polskość Śląska. 107 lat temu wybuchło powstanie
107 lat temu, w nocy z 16 na 17 sierpnia, wybuchło# I Powstanie Śląskie. Celem operacji było przyłączenie Górnego Śląska do Polski. Przez 8 dni powstańcy walczyli z liczniejszym i lepiej wyposażonym przeciwnikiem. Choć zryw nie zakończył się sukcesem, przygotował grunt pod dwa kolejne, zwycięskie już powstania, w 1920 i 1921 roku.
(czytaj więcej)Niezwykłe świadectwo. Rocznica śmierci św. Maksymiliana Kolbego
„Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie #swoje oddaje za przyjaciół swoich”. (J 15,13)
(czytaj więcej)Decydujący punkt wojny polsko-bolszewickiej. Spot historyczny
Bitwa Warszawska, która rozegrała się #15 sierpnia 1920 r. w okolicach Warszawy – zwana też Cudem nad Wisłą, była decydującym punktem wojny polsko-bolszewickiej.
(czytaj więcej)Rocznica Bitwy Warszawskiej. Przesłanie dla przyszłych pokoleń
15 sierpnia 2026 roku obchodzimy #106. rocznicę Bitwy Warszawskiej, która była kulminacyjnym momentem wojny polsko-bolszewickiej 1919-1920, jednym z decydujących wydarzeń w dziejach Polski, Europy i świata.
(czytaj więcej)